Opinie pacjentów:

Akupunktura

Bardzo poskutkowało mi akupunktura. Lepiej się czuje. Życzę wszystkim tak samo.

Bardzo dziękuje.

Orzechowska Wiesława, 12.04.2005.

Akupunktura

Akupunktura pomogła mi! Wróciłam by poczuć się jeszcze lepiej.

M. Smolska. 31.05.2005

Bezsenność

Byłam na skraju wytrzymałości z powodu długotrwałej bezsenności oraz natłoku myśli. Akupunktura przywróciła mnie do życia.

Danuta Reszko

Bóle głowy, migreny

Do dr Sainjargal zgłosiłam się jesienią 2011 roku z bardzo silnymi i częstymi migrenami.

Po leczeniu akupunkturą i ziołami ataki ustąpiły. Teraz bóle głowy zdarzają mi się bardzo rzadko i zwykle ustępują po wypiciu słodkiej kawy z cytryną.

Jestem bardzo wdzięczna Pani doktor za pomoc.

 

Elżbieta Piszcz, W-wa 6.09.2012 

<a href="/images/Bole glowy_Elzbieta piszcz.pdf" _cke_saved_href="images/Bole glowy_Elzbieta piszcz.pdf" "="">Zobacz oryginał opinii (pdf)

Bóle pleców, migreny

Jestem bardzo zadowolony z wyników! O wiele mniejsze bóle pleców, migrena zniknęła. Z chęcią wrócę za miesiąc!

Z poważaniem (podpis nieczytelny).

Choroba wątroby

Pragnę serdecznie podziękować pani dr Sainjargal Byambasuren za wyleczenie mnie z bólów wątroby przez zastosowanie akupunktury i ziół. Leczenie ambulatoryjne nie przyniosło rezultatów i bóle prawego podżebrza utrzymywały się przez kilka miesięcy. Wynik badania USG wątroby był bez zmian ogniskowych niepokojących, pęcherzyk żółciowy i drogi żółciowe prawidłowe, trzustka, śledziona, nerki bez zmian. Badania chemiczne krwi wskazywały na stan zapalny. W 2005 mija 5 lat , przyjmuje wszystkie posiłki i nie mam problemów z wątrobą. To dobrze , że mogę korzystać z medycyny niekonwencjonalnej , która nie ma skutków ubocznych dla organizmu.
Jeszcze raz dziękuje - stała pacjentka.

Grażyna Choromańska. Warszawa czerwiec 2005

Choroby krwi

Bardzo dziękuję Pani doktor Sainjargal Byambasuren - Federowskiej za wyleczenie mnie z choroby krwi - immunologicznej plamicy małopłytkowej /małopłytkowości/. Po 3,5 - miesięcznym okresie leczenia zostałam całkowicie wyleczona, wszystkie objawy, które mnie nękały / stałe zmęczenie, codziennie krew z nosa, samoistnie powstające siniaki, wybroczyny, czopy w gardle, skłonności do ciągłych infekcji, przy spadku płytek poniżej 30 tys. istnieje zagrożenie krwotokiem wewnętrznym, co stanowi zagrożenie życia/ zostały bezpowrotnie usunięte. Ilość płytek krwi systematycznie wzrastała z 48 tysięcy, aż doszła do poziomu 214 tysięcy. Stan taki utrzymuje się od ponad roku. Jestem wdzięczna Pani Doktor za Jej całościowe spojrzenie na proces leczenia, mianowicie zajęła się jednocześnie 3-ma kierunkami leczenia:

 

Czytaj więcej...

Dedykacja książki

Dla Pani Doktor Seny pięknej i znakomitej bardzo serdecznie i z wdzięcznością,
Janusz Głowacki (Pacjent)

Czytaj więcej...